Witajcie,
Ostatnio jestem bardzo zapracowana, dlatego też nie miałam czasu by dodać post. Miał być jakiś wspaniały pałac, ale nie opracowałam na czas notatek 😉. Dlatego dziś zabiorę Was do opuszczonego Młyna. O tym obiekcie praktycznie nie ma informacji.
Młyn, a raczej ruina... , od wewnątrz próżno szukać stropów, wszystkie zawalone, ale pozostałe ściany są na tyle piękne, że więcej mi nie potrzeba. Obiekt ma coś w sobie z pałacu, zapewne gdyby nie tabliczka informująca że jest to młyn, to powiedziałabym że jest to ruina pałacu. Styl budowy typowo pałacowy.
O młynie udało mi się dowiedzieć że pochodzi mniej więcej z 1866 roku, zbudowany przy rzece Prudnik, spłonął w 1997 roku, od tamtego czasu popada w coraz większą ruinę.


























