Cześć,
Dziś
stwierdziłam że pokaże Wam coś czego jeszcze nie było, są to ruiny
torpedownii powstałej w czasie II wojny światowej, ściślej mówiąc niemieckiego ośrodka badawczego torped, którego budowa rozpoczęła się 1940 roku.
Torpedownia wybudowana na kesonach, w Zatoce Gdańskiej trzysta metrów od brzegu, z lądem połączona molo, po którym odbywał się za pomocą kolejki wąskotorowej transport podzespołów torped.
W Gdyni funkcjonowały dwa ośrodki badawcze, Torpedowaffenplatz Hexengrund w Babim Dole oraz orpedo Versuchsanstalt Oxhöft na Oksywiu. Oba ośrodki pomimo że działały nie zależnie od siebie, były połączone ze sobą kolejką wąskotorową. TWP było ośrodkiem badawczym Luftwaffe, natomiast TVA – Kriegsmarine (niemiecka marynarka wojenna).
W torpedowni znajdowała się hala montażowa oraz pomieszczenia techniczno-inżynierskie, elektrownia, warsztaty,
magazyn głowic i torped, hamownia silników. Posiadała także wieżę
obserwacyjną, z której specjalne urządzenia skierowane w głąb Zatoki
Gdańskiej obserwowały tor wystrzelonych torped. Na dnie zatoki wyły
wydrążone specjalne tunele, którymi poruszały się torpedy. testowe
torpedy były wyławiane z dna przez okręty, a następnie poddawane
analizie.
Po
II wojnie światowej obiekt został przejęty przez Armię Czerwoną.
Wszystkie urządzenie które funkcjonowały w torpedowni zostały
rozgrabione i wywiezione w głąb ZSRR, czy
kiedykolwiek były ponownie zamontowane i używane nie wiadomo.
Po
wojnie aby utrudnić dostęp do obiektu wyburzono molo, natomiast pomost
i zabudowania były wykorzystywane do lat 80 XX w. przez wojskowych
płetwonurków jako akwen do ćwiczeń. Na przełomie lat 70 i 80 XX w.
zawaliła się frontowa ściana budynku, a z czasem wszystkie stropy się
pozapadały. po torpedowni dziś pozostał sam szkielet.
Smutny widok... .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz