Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

piątek, 25 czerwca 2021

Opuszczona wioska A.


 Cześć, 

Zabieram dziś Was w krótką podróż do opuszczonej wioski.

Na temat tej wioski tworzą się w internecie niestworzone legendy, że niby straszy, że dzieją się dziwne rzeczy. Byłam tam dwa razy i wszystko co piszą o tym miejscu to wielka ściema.

Wioska A. jest przysiółkiem wsi K. w której znajduje się pałac, i właśnie ten pałac przedstawię Wam w następnym poście.

Dom pierwszy- ruina.

 

W A. Mieszkało kiedyś 10 rodzin, dziś wszystkie domy są praktycznie opuszczone, tylko jeden jest zamieszkały. W wiosce ocalały cztery domy, trzy z nich są położone w miarę blisko siebie, czwarty jest przy drodze głównej prowadzącej do wioski, i jak już pisałam jest zamieszkiwany. Na terenie tym możemy oprócz domków zobaczyć ruiny stodoły czy też innych obiektów mieszkalnych.  

Pierwszy spotkamy przez nas dom, nie ma już dachu, jest kompletna ruiną, przejętą przez naturę. 

Dom drugi.

Drugi mały domek w całkiem jeszcze dobrym stanieć zewnątrz, ma wciąż dach który go ratuje przed klęską. Co ciekawe obiekt posiada właściciela, który dogląda tam codziennie i naprawia szkody wyrządzone przez pseudo urbexowiczów oraz wandali. 

Trzeci dom, jest największy z wszystkich, ale to dlatego że jest połączony z chlewem. W środku zaledwie cztery pomieszczenia, z kuchni przejście do chlewa. Budynek  przy oknach i drzwiach jest przyozdobiony czarno- białymi kafelkami. W pokojach na ścianach pozostały fragmenty modnych niegdyś malowideł z tzw. „Wałka”  w jednym z pomieszczeń stoi zielony piec kaflowy, niestety ograbiony z żeliwnych elementów.

Dom trzeci.

A zaczął pustoszeć już z pięćdziesiąt lat temu, ludzie zostawiali swoje majątki i wyjeżdżali, za nimi przyszli złodzieje, którzy rozkradli wszystko co miało jakąś wartość. Młodzi ludzie nie chcieli mieszkać na odludziu, po za tym do wioski nigdy nie pociągnięto wodociągu. Dziś można tam spotkać urbexowiczów którzy kręcą filmiki na YT.

Gdy byłam tam pierwszy raz to w tym domku stały resztki mebli i sprzętów kuchennych, dwa lata później meble zniknęły.  

A teraz wracając do tematu spraw paranormalnych, powiem Wam, że tam nic ani nikt nie straszy. No chyba że mieszkańcy okolicznej wioski, gonią przejezdnych. Ludzie dla popularności wymyślają jakieś historyjki, które czytając aż śmiać się chce. 

 

Następny post za tydzień 2.07.2021






























































                                

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz